<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>"Chcąc otworzyć usta, otwórz oczy" &#187; Opinie</title>
	<atom:link href="http://mateuszklimek.wordpress.com/category/opinie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mateuszklimek.wordpress.com</link>
	<description>...czyli zapiski Mateusza Klimka</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Dec 2009 09:09:36 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='mateuszklimek.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/c85f1990ff7021fd8afcb5af7e6574fe?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>"Chcąc otworzyć usta, otwórz oczy" &#187; Opinie</title>
		<link>http://mateuszklimek.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://mateuszklimek.wordpress.com/osd.xml" title="&#8220;Chcąc otworzyć usta, otwórz oczy&#8221;" />
		<item>
		<title>Turystyczna antypromocja Poznania</title>
		<link>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/27/jak-sie-poznan-na-tt-warsaw-zaprezentowal/</link>
		<comments>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/27/jak-sie-poznan-na-tt-warsaw-zaprezentowal/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:51:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mateuszklimek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[klimek]]></category>
		<category><![CDATA[kurs pilota]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz klimek]]></category>
		<category><![CDATA[mmpoznan]]></category>
		<category><![CDATA[pilot wycieczek]]></category>
		<category><![CDATA[pilotaż]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mateuszklimek.wordpress.com/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Oto mój artykuł na MMPoznan.pl. W wersji oryginalnej znajdują się jeszcze zdjęcia z opisanych targów.


Zdjęcia: Jak to się Poznań na turystycznych targach prezentuje
Turystyczna antypromocja Poznania
Autor: Mateusz Klimek

Targi TT Warsaw, to obok poznańskiego Tour Salonu, to największe targi tej branży w Polsce. To tam powiat poznański starał się zrobić wszystko, by turyści nas&#8230; nie odwiedzali.
Stoiska na TT [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=53&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><div class="content_h_3">Oto mój artykuł na MMPoznan.pl. W wersji oryginalnej znajdują się jeszcze zdjęcia z opisanych targów.</div>
<blockquote>
<div class="content_h_3" style="text-align:justify;">
<div>Zdjęcia: Jak to się Poznań na turystycznych targach prezentuje</div>
<h1>Turystyczna antypromocja Poznania</h1>
<p><span style="color:#556270;font-size:10px;">Autor: Mateusz Klimek</span></p>
<div></div>
<p>Targi TT Warsaw, to obok poznańskiego Tour Salonu, to największe targi tej branży w Polsce. To tam powiat poznański starał się zrobić wszystko, by turyści nas&#8230; nie odwiedzali.</p>
<p>Stoiska na TT Warsaw prezentowały różny poziom. Były całe włoskie działy, warszawski obszar z Chopinem i koncertami fortepianowymi na czele, były czeskie koncerty skrzypcowe i toruńskie pierniki. Był słowacki miś, który zachęcał wszystkich do odwiedzenia stoiska naszych sąsiadów z południa. Nie zabrakło też Poznania.<br />
promocji Poznania i okolic podjęło się poznańskie starostwo powiatowe.</p>
<p>Niestety &#8211; jakość promocji pozostawiała wiele do życzenia. Przez pierwsze dwa dni totalnie nieuśmiechnięte panie stały bezczynnie, zdawkowo odpowiadając na stawiane przez turystów pytania (co do ich wiedzy, też można mieć spore wątpliwości). Żadnych rogali, zero koziołków i tak naprawdę &#8211; zero zachęty. Jedynie suche ulotki.</p>
<p>Co jednak zdziwiło najbardziej? Trzeciego dnia targów, kiedy te były otwarte dla zwiedzających, a przez halę targową przewijała się spora ilość osób, na stoisku powiatu poznańskiego nie było nikogo! Czyżby panie ze starostwa postanowiły zakończyć pracę wcześniej?</p>
<p>Stoisko pozostawione samo sobie, stało się zabałaganioną półką, wykorzystywaną przez innych do pozostawiania swoich reklam. Można tam było znaleźć np. mapę tyrolskiego miasta Kronplatz.</p>
<p>Czy tak powinno być? Czy naprawdę to wszystko, na co stać Poznań i okolice?<br />
Poznań przygotowuje się do Euro 2012, walczy o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, ale czy robi to dobrze? Gdzie podziali się specjaliści od promocji?</p>
<p>Dlaczego promocją miasta i regionu nie zajmują się ludzie, którym leży to na sercu? Od czego jest poznańskie Centrum Informacji Turystycznej czy poznańskie organizacje turystyczne?</p>
<p>Dlaczego nie ma na takich targach atrakcyjnych ofert, których tak wiele posiada Poznań? Gdzie promocja Gier Miejskich, &#8220;Poznania za pół ceny&#8221;, imprez kulturalnych, których u nas tak wiele? Czy zależy nam na turystyce?</p>
<p>Za miesiąc Tour Salon &#8211; co tym razem zaprezentuje nasze miasto?</p>
<p>Do sprawy nieudanej promocji starostwa wrócimy w poniedziałek.</p>
<hr />autor materiału jest pilotem wycieczek specjalizującym się w turystyce europejskiej; jest wykładowcą na kursach pilotów wycieczek ready4travel (www.kursypilotow.pl), gdzie wykłada m.in. geografię turystyczną Polski</p>
</div>
</blockquote>
<p>Źródło:</p>
<p><a title="MMPoznań" href="http://www.mmpoznan.pl/7325/2009/9/26/turystyczna-antypromocja-poznania?category=pics" target="_blank">http://www.mmpoznan.pl/7325/2009/9/26/turystyczna-antypromocja-poznania?category=pics</a></p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mateuszklimek.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mateuszklimek.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mateuszklimek.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mateuszklimek.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mateuszklimek.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mateuszklimek.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mateuszklimek.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mateuszklimek.wordpress.com/53/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mateuszklimek.wordpress.com/53/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mateuszklimek.wordpress.com/53/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=53&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/27/jak-sie-poznan-na-tt-warsaw-zaprezentowal/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8598f408c842c379dd6084b17c72a940?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mateuszklimek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pilot a kasa</title>
		<link>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/06/pilot-a-kasa/</link>
		<comments>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/06/pilot-a-kasa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Sep 2009 21:19:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mateuszklimek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[biuro podróży]]></category>
		<category><![CDATA[cechy pilota]]></category>
		<category><![CDATA[kasa]]></category>
		<category><![CDATA[klient]]></category>
		<category><![CDATA[klimek]]></category>
		<category><![CDATA[kurs pilota]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz klimek]]></category>
		<category><![CDATA[pensja]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[pilot]]></category>
		<category><![CDATA[pilot wycieczek]]></category>
		<category><![CDATA[początki pilotażu]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[pytanie]]></category>
		<category><![CDATA[stawka]]></category>
		<category><![CDATA[turystyka]]></category>
		<category><![CDATA[wycieczki]]></category>
		<category><![CDATA[zarobki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mateuszklimek.wordpress.com/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio na niemal wszystkich forach internetowych, które poruszają tematykę pilocką, czytamy &#8220;Zarobki&#8221;, &#8220;Ile za objazdówkę?&#8221;, &#8220;Dzienna stawka pilota&#8221;&#8230;
Zgadzam się, że w czasach wyimaginowanego kryzysu finansowego (błagam -nie dywagujmy nad tym tematem) trzeba sobie to pytanie zadawać. Jednak postawmy sobie pytanie: czy to jest temat wart dyskusji? Czy może są tematy ważniejsze, o których się zapomina?
No [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=44&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ostatnio na niemal wszystkich forach internetowych, które poruszają tematykę pilocką, czytamy &#8220;Zarobki&#8221;, &#8220;Ile za objazdówkę?&#8221;, &#8220;Dzienna stawka pilota&#8221;&#8230;</p>
<p>Zgadzam się, że w czasach wyimaginowanego kryzysu finansowego (błagam -nie dywagujmy nad tym tematem) trzeba sobie to pytanie zadawać. Jednak postawmy sobie pytanie: czy to jest temat wart dyskusji? Czy może są tematy ważniejsze, o których się zapomina?</p>
<p>No dobrze. Zacznijmy więc od zarobków, bo to temat modny.</p>
<p>Mówi się powszechnie, że pilot nie powinien jeździć za mniej niż 250zł/dzień. Zgadzam się w zupełności! Ale to jest totalnie nierealne.</p>
<p>Pilotów można podzielić na kilka kategorii:</p>
<ol>
<li>&#8220;Pilot student&#8221; -czyli osoba, która ukończyła kurs pilota z myślą &#8220;pojeżdżę po świecie i jeszcze sobie dorobię&#8221;, czyli jako o pracy dorywczej -totalnie nie z myślą o rozwoju w tym kierunku. Dla takiej osoby czasem nawet 50zł/dzień jest wystarczające, bo i za darmo by pojechał, byle by coś zobaczyć i nie musieć za to płacić (pomijając już, niestety wciąż częste, praktyki biur podróży, w których zatrudnia się studentów -&#8221;nie-pilotów&#8221;, czyli osoby bez uprawnień).</li>
<li>&#8220;Pilot początkujący&#8221; -osoba, która zdobyła uprawnienia &#8220;dopiero co&#8221;. Chce nabyć doświadczeń i zrobi to za wszelką cenę.  A nawet za żadną. Więc cena 100zł/dzień +ciekawy wpis do CV jak najbardziej go usatysfakcjonuje.</li>
<li>&#8220;Pilot początkujący ambitny&#8221; -osoba jw. różniąca się jednak podejściem do sprawy. &#8220;Jeśli się cenisz i potrafisz to udowodnić -nie nazywaj się początkującym i nie bój się skakać na głęboką wodę&#8221;.  Tacy piloci, mimo małego doświadczenia, nie boją podejmować się trudnych wyzwań, ponieważ wiedzą, że &#8220;kto nie ryzykuje, ten nie ma&#8221;. Mimo trudnych zadań -zapewniają (i sami są pewni), że sobie poradzą, a efektem ich ciężkich przygotowań i pracy jest udany wyjazd i satysfakcja klientów. Taki pilot weźmie więcej, ale rzadko powyżej 250zł.</li>
<li>&#8220;Pilot ze stażem&#8221; -ale bez wysokich stawek -przypadek najczęstszy. Piloci, którzy jeżdżą w przeróżne miejsca, z przeróżnym bagażem wiedzy i doświadczeń. Ale biorą stawki rzędu 150-250zł/dzień. I wcale nie są gorsi od grupy 5.</li>
<li>&#8220;Pilot wyjadacz&#8221; -oprócz dużego doświadczenia wyjada też dużo pieniędzy. Często ma na sobie bagaż doświadczeń, dużej wiedzy. Ale stawki rzędu 350-500zł/dzień odstraszają niektóre biura. Faktem jednak jest, że dzięki temu są godziwie nagradzani za bardzo trudną pracę.</li>
</ol>
<p>Ad rem. Stawka pilocka zależy od zasad ściśle wolnorynkowych.</p>
<p><em>&#8220;Jesteś dobrym pilotem? Masz doświadczenie? Znasz języki? Potrzebuję kogoś tak dobrego jak Ty, więc zapłacę Ci Twoją stawkę.&#8221;</em></p>
<p><em>&#8220;Mam wahadło, nie mam wysokich wymagań, ale też niższą stawkę.&#8221;</em><br />
Nie miejmy za złe pilotom studentom, że biorą niskie stawki -dla nich to tylko przygoda.</p>
<p>Nie miejmy za złe innym, że zaniżają stawki -walczą o rynek.</p>
<p>Jeśli jesteś już na nim stabilny, możesz stawki zawyżać. Jeśli wciąż się pniesz, dla wielu biur aspekt finansowy jest tym najważniejszym. Pytanie o stawki zostawmy więc wolnemu rynkowi.</p>
<p>Wydaje mi się, że są pytania, które powinniśmy zadać najpierw: &#8220;jak polepszać warsztat pilota&#8221;, &#8220;co robić, aby klienci byli bardziej zadowoleni&#8221;, &#8220;jakie techniki stosować, aby przekazywać wiedzę skuteczniej&#8221;. To poprawi pilocki warsztat, a co za tym idzie -jakość usług. A wyższej jakości ma prawo odpowiadać wyższa cena.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mateuszklimek.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mateuszklimek.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mateuszklimek.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mateuszklimek.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mateuszklimek.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mateuszklimek.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mateuszklimek.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mateuszklimek.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mateuszklimek.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mateuszklimek.wordpress.com/44/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=44&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mateuszklimek.wordpress.com/2009/09/06/pilot-a-kasa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8598f408c842c379dd6084b17c72a940?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mateuszklimek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Co jest ważne w pracy z ludźmi?</title>
		<link>http://mateuszklimek.wordpress.com/2008/12/08/co-jest-wazne-w-pracy-z-ludzmi/</link>
		<comments>http://mateuszklimek.wordpress.com/2008/12/08/co-jest-wazne-w-pracy-z-ludzmi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Dec 2008 22:27:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>mateuszklimek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opinie]]></category>
		<category><![CDATA[cechy]]></category>
		<category><![CDATA[klient]]></category>
		<category><![CDATA[ludzie]]></category>
		<category><![CDATA[obsługa]]></category>
		<category><![CDATA[pilot]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[umiejętności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://mateuszklimek.wordpress.com/?p=32</guid>
		<description><![CDATA[Każda praca z ludźmi, niezależnie czy to pilot, przewodnik, specjalista ds. informacji turystycznej, czy sprzedawca w sklepie spożywczym albo kasjer w banku, wymaga pewnych umiejętności.  I domyślam się, że można by o tym pisać opasłe tomy, bowiem psychologia pracy jest niezwykle ważną dziedziną. Jednak opierając się na własnym i, mimo młodego wieku, niemałym doświadczeniu, postaram [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=32&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Każda praca z ludźmi, niezależnie czy to pilot, przewodnik, specjalista ds. informacji turystycznej, czy sprzedawca w sklepie spożywczym albo kasjer w banku, wymaga pewnych umiejętności.  I domyślam się, że można by o tym pisać opasłe tomy, bowiem psychologia pracy jest niezwykle ważną dziedziną. Jednak opierając się na własnym i, mimo młodego wieku, niemałym doświadczeniu, postaram się przedstawić krótką charakterystykę osoby, dla której praca z ludźmi nie powinna być udręką.</p>
<p>Moje doświadczenie w pracy z ludźmi sięga czasów szkoły podstawowej. Początkowo jako reżyser małych, klasowych przedstawień teatralnych, później w gimnazjum organizator wielu szkolnych imprez (apele, dyskoteki),  szef szkolnego <a title="Radio &quot;Climat&quot;" href="http://www.zss1.edu.pl/radio.html" target="_blank">radia &#8220;Climat&#8221;</a> (nomen omen, istniejącego do dziś), w liceum animator <a title="Ruch Światło -Życie" href="http://www.oaza.pl" target="_blank">Ruchu Światło  -Życie</a> (prowadziłem tam spotkania z młodymi ludźmi na tematy religijne oraz organizowałem kilkudniowe imprezy związane z Janem Pawłem II) oraz dyrygent oazowej scholi, a także aktor teatru Matysarek, aż po czasy studenckie, gdzie po dziś dzień zawiaduję <a title="Stowarzyszenie &quot;TRAMPy&quot;" href="http://trampy.pl" target="_blank">Stowarzyszeniem &#8220;TRAMPy&#8221;</a>. I choć wiele z tych funkcji jest podobnych, bez wątpienia każda z nich prezentowała pewne nowinki w pracy z ludźmi. Opierając się więc na moim doświadczeniu, zapraszam na krótką charakterystykę potrzebnych, dla osoby pracującej z ludźmi, cech i umiejętności.</p>
<p>Jak łatwo zauważyć, większość pozycji o których pisałem, to pozycje zarządzające. I rzeczywiście, lubię kierować grupą, koordynować jej działania. Dlatego będę pisał głównie (choć nie tylko) z perspektywy tego, który musi prowadzić grupę do jakiegoś celu, a więc kogoś w rodzaju Project Managera, którym tak naprawdę jest każdy przywódca jakiejś grupy.</p>
<p>No właśnie. Przywódca. Tak naprawdę w każdej grupie zawsze znajduje się przywódca. Jeśli jest to grupa nieformalna, wyłania się on w sposób naturalny z upływem czasu. To osoba dominująca, posiadająca umiejętności przekonania kogoś do własnych racji. Osoba, która ma ostatnie zdanie, choć czasem inni nie zdają sobie z tego sprawy. W grupach sformalizowanych, o których będę pisał, a więc stowarzyszeniach, miejscach pracy, osoba ta jest wyłaniana przez członków owej społeczności, lub osoby na wyższych stanowiskach. Nazwijmy więc tą osobę koordynatorem.  Prowadzi on bowiem grupę do celu i podejmuje ostateczne i najważniejsze decyzje. Co ważne, rozwiązuje także konflikty.</p>
<p>Jaka więc musi być osoba, która chce zostać koordynatorem lub po prostu, która chce pracować z ludźmi (również w sklepach, centrach usługowych itp.)?</p>
<p>Po pierwsze komunikatywna. Proszę sobie wyobrazić sytuację, kiedy przychodzi klient, na przykład, do Centrum Informacji Turystycznej, z zapytaniem: &#8220;co mogę zobaczyć na Starym Rynku w Poznaniu?&#8221;.  I owszem. Możemy odpowiedzieć: 1. Ratusz, 2. Pałac Działyńskich, 3. Fara, 4. Kościół Franciszkanów, po czym zakończyć naszą odpowiedź. Ale klient nie zostanie usatysfakcjonowany. Musimy w pewien sposób zaproponować mu dyskusję. Definiuję osobę komunikatywną nie tylko jako umiejącą mówić, ale umiejącą rozmawiać, tzn. nie tylko odpowiedzieć na pytanie, ale zaaranżować dyskusję. Np. poprzez pytanie: &#8220;Czy widział Pan Ratusz?&#8221;, &#8220;Jak się Panu podoba Poznań?&#8221; itp. Chodzi po prostu o to, aby klient poczuł, że jest dla mnie ważną osobą, a nie kolejną osobą, którą trzeba odbębnić. No właśnie.</p>
<p>Po drugie umiejętność indywidualnego podejścia do drugiej osoby. Sprzedawca w sklepie spożywczym sprzedaje kotleta. OK. Kroi każdego tak samo, bo po co inaczej? Ale klient nie jest kotletem. Każdy człowiek jest inny, ma inne potrzeby, inne podejście do życia. I dlatego do każdej osoby trzeba podejść indywidualnie. Spróbować wyczuć jego potrzebę, zainteresowanie. Czy sprzedając towar, usługę wiesz, czym Twój klient jest zainteresowany? Czy opowiadając komuś o tym, co np. dzieje się w Poznaniu, pytasz go: a jaką muzykę Pan lubi? Rozpocznij rozmowę. Wyczuj gusta klienta. Każdy poczuje się wtedy szczególnie, i poczuje się wartościowy. Poczuje, że nie jest kotletem, czy plasterkiem sera, rzucanym jeden na drugi.</p>
<p>Po trzecie: kultura osobista. Bez tego elementu, praca z ludźmi może być nie lada utrudnieniem. Używanie słów z języka podwórkowego, nie jest dobrym wyjściem. Trzymanie rąk w kieszeni podczas rozmowy też nie (choć savoir -vivre mówi o możliwości trzymania <strong>jednej</strong> ręki w kieszeni, ale z wyciągniętym na zewnątrz kciukiem). Patrzenie się w sufit, zamiast na klienta, może sprawić, że poczuje się przeszkodą, i że powinien już sobie pójść. Kultura osobista, to po prostu wyraz szacunku dla osoby, którą obsługujemy. Swoją drogą z savoir -vivre warto się zapoznać.</p>
<p>Po czwarte: kontakt z klientem. Obok indywidualnego traktowania klienta, jest to rzecz niezwykle istotna. Utrzymywanie kontaktu z klientem, słuchanie jego pytań, odpowiedzi. Wsłuchiwanie się w jego zdanie, czasem wyrażanie opinii na dany temat (ale z tym trzeba bardzo ostrożnie -w pracy bowiem nie reprezentujesz wyłącznie siebie, ale przede wszystkim swojego pracodawcę). Dzięki temu klient poczuje się dobrze traktowany i chętnie odwiedzi Cię jeszcze raz.</p>
<p>Po piąte wreszcie: cierpliwość. Może się zdarzyć, że odwiedzi Cię maruda, zaraz po nim przyjdzie niezbyt ładnie pachnący pan pijaczyna,  a potem Pani, która uwielbia krytykować wszystko, co widzi. Niezależnie od tego, czy to jej się podoba, czy nie. A Ty nie możesz jej powiedzieć: odwal się Pani, ja tu pracuję. Owszem czasem trzeba (ale oczywiście nie w tej formie), ale z reguły wypada wysłuchać. Nie ważne, że ktoś jest fanatykiem, który najchętniej zabiłby wszystkich, którzy mają inną opinię niż on, czy jest pijaczyną, który opowiada bzdury, czy kobietą, która marudzi, że na jednej książce jest mucha, a na drugiej już poleciała i tak nie powinno być (może trochę wyolbrzymiłem;)). Faktem jest jednak, że nie wolno nam krzyknąć, obrazić się i pójść, czy zatkać nos. Umiejętność słuchania innych ludzi i cierpliwość, to dwie podstawowe cechy osoby, która pracuje z ludźmi. Wysłuchaj do końca, lub grzecznie przerwij, jeśli np. masz mnóstwo roboty, ale nigdy nie pozostaw klienta złego, czy obrażonego. Jeśli rzeczywiście chce porozmawiać, zaproś go w innym dniu, kiedy pracujesz. A jeśli marudzi, przekaż mu w jaki sposób może złożyć reklamację. Jeśli to pijaczyna, zasłoń się, że niestety nie możesz mu pomóc, że to nie wchodzi w zakres Twoich kompetencji, ale też grzecznie. Bo nawet jeśli on nie będzie tego pamiętał, obok są też inne osoby.</p>
<p>Po szóste: pozytywne podejście do życia. Jeśli w kliencie widzisz wroga, a nie Twojego pracodawcę (bo czy, gdyby nie on, miałbyś tą pracę?), to znaczy, że praca z ludźmi nie jest dla Ciebie. Jeśli nie cierpisz się uśmiechać, każdy najmniejszy problem Cię złości, to zmień zawód. W pracy z ludźmi optymizm jest niezwykle istotny. Umiejętność odnalezienia pozytywów, a co więcej umiejętność przekonania innych, że nie jest tak źle, to sprawa najwyższej wagi. To bezcenny talent, który w tej pracy jest niemal niezbędny.</p>
<p>Po siódme: wizerunek. Czasem trzeba być aktorem. Jeśli w domu pokłócisz się z żoną, porzuci Cię chłopak, albo zawalisz egzamin, musisz to pozostawić przed drzwiami do miejsca pracy. W pracy bądź zawsze uśmiechnięty, chętny do pracy i życia. To sprawi, że nie tylko klienci będą zadowoleni, ale i Tobie łatwiej będzie się pracować. Pracodawca zobaczy, że praca jest dla Ciebie przyjemnością, a jeśli przewodniczysz grupie, Twój uśmiech i pozytywne nastawienie będzie dla niej motywacją.</p>
<p>Przedstawiłem powyżej podstawowe cechy osoby pracującej z ludźmi. Bez nich ciężko być dobrym pracownikiem w tej dziedzinie. I nie dotyczy to tylko przywódców. Oni bowiem oprócz tych cech, powinni mieć w sobie jeszcze kilka umiejętności, jak np. umiejętność motywacji, dobrej organizacji czasu, porządkowania spraw, reagowania na nagłe wydarzenia (ta umiejętność nie tylko przywódcom się przydaje).</p>
<p>Może taki przykład: były to pierwsze współorganizowane przeze mnie (byłem koordynatorem), Złotowskie Dni Młodzieży z Janem Pawłem II. Zaprosiliśmy bydgoski zespół, który miał dla nas zaśpiewać. Tydzień wcześniej, sms-em na telefon stacjonarny, dostałem wiadomość następującej treści: &#8220;niestety, nie możemy przyjechać. Serdecznie przepraszamy&#8221;. Nie wiedziałem od kogo ta wiadomość, więc zbytnio się nią nie przejąłem. &#8220;Może to po prostu pomyłka?&#8221; -pomyślałem. Okazało się tydzień później, że to nie była pomyłka i pół godziny przed koncertem dowiedzieliśmy się, że mamy lukę. W związku z tym, szybko na to zareagowaliśmy, przeprosiliśmy osoby, które przybyły na tą imprezę i rozpoczęliśmy wcześniej przygotowania do Mszy Świętej, która miała się później odbyć, aby ludzie widzieli, że coś tu będzie. Proszę sobie wyobrazić, co by było, gdyby nagle zwyciężyła panika.  Wszyscy by chodzili w kółko i myśleli: &#8220;co teraz&#8221;. Dzięki umiejętności szybkiej reakcji na problem, uratowaliśmy imprezę.</p>
<p>Aby pracować z ludźmi, trzeba przede wszystkim to kochać. I ich kochać. Uwielbiam pracować z ludźmi, bo każdy z nich jest inną osobą. Każdy ma inny charakter, inne problemy, inne podejście do życia. To od ludzi uczymy się najwięcej. To oni są skarbnicą wiedzy o świecie. O jego funkcjonowaniu. A z kolei, im więcej tej wiedzy posiadamy, tym więcej możemy jej przekazać. Więc opłaca się to podwójnie.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/mateuszklimek.wordpress.com/32/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/mateuszklimek.wordpress.com/32/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/mateuszklimek.wordpress.com/32/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/mateuszklimek.wordpress.com/32/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/mateuszklimek.wordpress.com/32/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/mateuszklimek.wordpress.com/32/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/mateuszklimek.wordpress.com/32/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/mateuszklimek.wordpress.com/32/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/mateuszklimek.wordpress.com/32/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/mateuszklimek.wordpress.com/32/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=mateuszklimek.wordpress.com&blog=5518154&post=32&subd=mateuszklimek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://mateuszklimek.wordpress.com/2008/12/08/co-jest-wazne-w-pracy-z-ludzmi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/8598f408c842c379dd6084b17c72a940?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">mateuszklimek</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>